Czy warto inwestować w niezależne ogrzewanie wodne?

Być może prowadzisz firmę, a Twoi pracownicy spędzają całe dnie w samochodzie, być może jesteś zawodowym kierowcą lub właścicielem samochodu osobowego i zastanawiasz się nad tym, jak zwiększyć komfort jazdy i zmniejszyć zachorowalność w zimie. Odpowiedzią na Twoje potrzeby będzie wodne ogrzewania postojowe.

Ogrzewania wodne mają kilka zalet – podgrzewają kabinę a także silnik w przypadku samochodów dostawczych (np. Renault, Toyota), jak i samochodów osobowych. Nowe generacje ogrzewań postojowych charakteryzują się stosunkowo niewielkim zużyciem paliwa oraz niską emisją spalin. Rozgrzany silnik to błogosławieństwo dla samochodu, bowiem jego rozruch ciepłego silnika jest zdecydowanie bardziej ekonomiczny niż w przypadku silnika w zimnym samochodzie.

Zasada działania jest bardzo prosta. Ogrzewanie postojowe montuje się w komorze silnika, jest ono zintegrowane z układem chłodniczym w pojeździe. Powstała energia cieplna jest odbierana przez wymiennik ciepła w wyniku czego ogrzane powietrze zostaje przetransportowane kanałami powietrznymi do wnętrza auta.

Zarówno montaż, jak i późniejsza obsługa są bardzo proste. Czas trwania instalacji ogrzewania jest krótki, bowiem w przypadku braku komplikacji można je zamontować w przeciągu kilku godzin. Sama obsługa urządzenia jest bardzo intuicyjna i prosta. Czołowi producenci niezależnego ogrzewania wodnego, tacy jak: Webasto, Eberspächer lub Truma dokładają wszelkich starań, aby dostosować urządzenia do potrzeb użytkowników pod względem funkcjonalności i obsługi.

Pomimo że trzeba liczyć się z niemałym wydatkiem to wiele osób jednogłośnie powie, że warto zainwestować w niezależne wodne ogrzewanie postojowe przede wszystkim ze względu na komfort jazdy i ochronę silnika, którego częste używanie, w przypadku zawodowych kierowców, może powodować nadmierną eksploatację i tym samym niższą jego żywotność. W konsekwencji koszty naprawy ulegałyby zwiększeniu.

Brak komfortu jazdy powoduje obniżenie wydajności kierowcy nawet o 60%, zaś wysoka zachorowalność może mieć negatywne skutki w pracy – zarówno dla pracownika, jak i pracodawcy. W związku z dużym zapotrzebowaniem coraz więcej kierowców decyduje się na montaż niezależnego wodnego ogrzewania w swoim samochodzie.